Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaktusy kwitnące. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaktusy kwitnące. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 grudnia 2013

Kaktusy kwitnące: Echinopsis subdenudata (metamorfozy cz.1.)

To nieprawda, że o kaktusy nie trzeba specjalnie dbać. Owszem, to wytrzymałe rośliny ale przy odpowiedniej pielęgnacji, wtedy gdy w ich utrzymanie wkłada się serce, odwdzięczają się najpiękniej jak potrafią, czyli kwitnąc.

Pewnego poranka, gdy wstałem do pracy ujrzałem cudowny widok, pięknie zakwitły "gramofon z tubą":





A nic nie zapowiadało, że mój kaktus obdarzy mnie tak okazałym kwiatem. Kilka tygodni temu zaczął wypuszczać takie włochate wypustki:


... jedna z nich przekształciła się w długą szyjkę...


... na końcu której pokazała się główka - kolorowy spiralnie skręcony świderek...



... który w swym wnętrzu krył taką niespodziankę:


CUDO!!!

poniedziałek, 18 listopada 2013

Kaktusy kwitnące - Mammilaria gracilis

Mammilaria. Najczęściej kwitnący z moich kaktusów. Kilka razy w roku (4-5) zakwita kilkunastoma malutkimi kwiatuszkami (białawe i żółtawe). Co ciekawe, najładniej i najliczniej u mnie kwitnie jesienią i zimą.








środa, 13 czerwca 2012

Moje kaktusy cz. 1


Moje kaktusy (ale też inne sukulenty) są ze mną od kiedy były jeszcze małymi, góra kilkucentrymetrowymi roślinkami. Lubią głośny heavy i folk metal, rozrastają się w coraz dziwaczniejsze kształty, potrafią zakwitnąć nawet zimą. Gdy się tak zastanowię, to kwitną mi głównie zimą :) Jakimś cudem przeżyły me liczne przeprowadzki. Nie wiem, czy przeżyją zainteresowanie jakim obdarzyły je moje kocury :)